Wrzesień 25, 2016

Yanccoli’s

Kim jesteśmy, co robimy i w ogólne po co to wszystko? Poznajcie nas trochę bliżej, czytając notkę poniżej…

Yanccoli’s, jak to mówią niektórzy w skrócie, to MY:  Monika i Tomas Yanccoli  ( Yanccoli to nasze wspólne nazwisko, bo poza nim każde z nas posiada jeszcze po jednemu -ze względów prawnych zachowałam dodatkowo swoje panieńskie, a Tomi, jak nakazuje hiszpański obyczaj dodatkowo po mamie). W ramach tego bloga poprzestaniemy jednak na Yanccoli?

Jesteśmy międzynarodowym małżeństwem – Polka+ Chilijczyk z hiszpańskim obywatelstwem. Jak to się stało, że jesteśmy razem? A no tak, że życie sprytnie skracało nam odległą drogę ku sobie: Tomi z Chile wylądował 10 lat temu w hiszpańskiej Maladze, a ja przybyłam tamże z Krakowa w czasie moich magisterskich studiów, dzięki znanej wielu wymianie studenckiej Erasmus. Pół roku wystarczyło, by się zaręczyć, a po roku stanąć na ślubnym kobiercu. Trzy lata mieszkaliśmy w Krakowie pracując i wykorzystując wolny czas na planowanie i realizowanie kolejnych tripów, szukając nowych wrażeń i smaków. Nasz aktualny stan? Końcem października 2016 zostawiliśmy nasze krakowskie życie, by znaleźć się na końcu świata, w Chile. Póki co ostro wykorzystujemy czas na poznawanie zakątków tego najdłuższego kraju świata. Co dalej? Zobaczymy…

 Monika Y: turystka z wykształcenia, podróżniczka z zamiłowania, uzależniona od wyszukiwania nowych destynacji, tanich przejazdów i lotów. Zanim poznała Yanccoli’ego, wiele miejsc znała tylko z atlasu i geografii turystycznej. Później mogła już razem z nim zacząć spełniać swe podróżnicze marzenia. To ona w głównej mierze zarządza : Vamos Honey! dając początek nowym tripom, a Yanccoli, no cóż, musi po prostu pomysł zaakceptować i powlec się razem z nią w nieznane (nie myślcie sobie, że jest żoną terrorystką – po prostu to jej lepiej wychodzi wymyślanie i planowanie wyjazdu niż Tomasowi – On bardzo chętnie się z nią w te wszystkie miejsca wybierze). Wszystkie zapiski na tym blogu będą wychodzić spod jej ręki (przynajmniej dopóki Yanccoli nie nauczy się pisać po polsku, albo nie utworzy się wersji hiszpańskojęzycznej).

Tomas Y: inżynier- turysta z wykształcenia, artysta z natury, fotograf i videomaker amator z zamiłowania, a także koneser dobrego wina.  2/3 dotychczasowego życia spędził w kraju  swego pochodzenia, czyli Chile. Los zaprowadził go jednak do Europy, a dokładniej do hiszpańskiej Malagi, gdzie cieszył się plażą i słońcem Costa del Sol przez cały rok. Później na uniwerku poznał Monikę i wszystko się zmieniło…przeprowadził się do Polski, przyzwyczaił się do tamtejszego klimatu, nauczył się trochę polskiego, polubił pierogi i bigos, a kraj mu się nawet całkiem spodobał (turystycznie). Mistrz  w pakowaniu ( ta część przygotowań do podróży należy do niego) i podejmowaniu ważnych decyzji – wtedy to on mówi :Vamos Honey! To on będzie głównym autorem zdjęć na tym blogu ( a może w przyszłości też postów?)

 

css.php